Cudaczki Moje
Wiosna, wiosna... wiosna acht to Ty!

W końcu jesteś :) w końću przyszłaś... Ignaś miał być wiosenny. Mieliśmy od razu ruszyć na ciepłe słoneczne spacerki... Ale synuś był gotowy wcześniej i w urodziny Tatusia pojawił się na świecie tak więc nie 1 marzec ale 19 luty :) Mimo to nawet 1 marca znaków wiosny nie było... Od trzech dni jesteśmy praktycznie całe dnie w plenerze. Jest pięknie. Aż człowiekowi chcę się żyć. Nie obyło się bez ekscesów... To nieznośne bąki straszące Antosia, rozbite kolano, zdarta skórka z rączki... A to dopiero początek! Przeżyjemy. 

Natchnięta wiosennymi porządkami stwierdziłam że Panowie mi rosną. Pożegnaliśmy rozmiar 56 i 98/104. O...

Pokaż całość (2 komentarzy)
Śmiejemy się :)

Choć uśmiechy Ignaś opanował już jakiś czas temu - zwykle skierowane do Tatusia, to jednka odkąd musiał zacząć pracować uśmiechy trafiają do mamy :) Radość przeogromna :) W końću jakiś kontakt. Synuś uwielbia gdy dmucha mu się w buzie wtedy śmieje się tak, że gdyby nie uszy to potrafiłby do okoła. A oto i on w akcji:

A żeby nie było, że tylko Maludą się chwalę to proszę bardzo ukochany filmik z tegorocznego Sylwestra i Antoś w akcji:

 

 

Pokaż całość (3 komentarzy)
Ładowanie baterii.

Panowie wczoraj wieczorem mieli chyba jakąc niemą zmowę przeciwko swojej Rodzicielce. Dali mi pożądnie w kość. Starszak jak zawszę to roblem z kolacją, z kąpielą, z zaśnięceim. To pić, to jeść, to siku... Gardło mnie bolało od czytania bajek Brzechwy a oni jak nie spali tak nie spali. Ignasiowi w końću sie przestało podobać więc wyszłam go uśpić z cichą nadzieją że Antoś z pokoju już nie wyjdzie. Myliłam się. Przyszedł - "mamuś pić". Nalał sobie pełen kubeczek wody i co??? Kubeczek z rąk wyleciał. Płakać mi sie chciało. Jeden do przebrania, podłoga do ścierania, a najmłodszy głody. Gdy już...

Pokaż całość (0 komentarzy)
Uff... Chwilka spokoju

Mąż w pracy. Starszak u babci. A najmłodszy zdecydował się w końću spać... Oho... I po spaniu. Oczy już otwarte. Jednak cisza na morzu więc chwila dla Mamusi. Dzisiejszy dzień? JAk każdy nieogranięty do końca. Nic nie można zaplanować nad każdym krokiem trzeba myślec x 3. Zwykłe wyjście do ubikacji zmienia sie w wyzwanie, a bo trzeba zadbać by Ignaś był najedzony, najlepiej w Krainie snów, albo co najmniej szczęśliwy, a Antoś żeby miał takie fascynujące zajęcie co by go do leżaczka lub łóżeczka nie ciągło. Póki co od 8 tygodni się udaje. 

Antolek dzisiaj z dziadkiem remontowa podwórze bo tegorocznej...

Pokaż całość (2 komentarzy)
12
Strona główna Księga gości AntośIgnaś Licznik odwiedzin: 85494